🍌 Już dzisiaj, Black Friday z Primate! Wyjątkowa okazja na zgarnięcie dodatkowych bonusów od Małpy, nie zwlekaj! 💸 Black Friday z Primate! Zdobądź wyjątkowy bonus!

Magdalena Ziółek

Probiotykoterapia a mikrobiota jelitowa - poradnik od A do Z

02.11.2021

Pojęcie mikrobioty jelitowej i probiotykoterapii z dnia na dzień cieszy się coraz szerszym zainteresowaniem. Nic dziwnego, ponieważ sposób odżywiania i całokształt stylu życia wielu z nie jest idealny, a cierpią na tym między innymi dobre bakterie, które zasiedlają cały nasz organizm. Decydują one między innymi o tym, czy czujemy się dobrze i nie doskwierają nam uporczywe objawy, czy dotykają nas infekcje, a nawet o tym, czy odczuwamy szczęście! Dlatego też z pomocą nadchodzą probiotyki i cała gama nowych badań naukowych, które z dnia na dzień pokazują nam, jak ważną rolę w naszym życiu odgrywają te niepozorne mikroorganizmy. Czym są i w jaki sposób o nie dbać? Dowiesz się z tego artykułu - miłej lektury! 🙂

👀 Czym jest mikrobiota jelitowa?

Mikrobiota to miliardy drobnoustrojów (bakterie, grzyby, eukariota oraz wirusy), zasiedlających przewód pokarmowy człowieka wraz z wszystkimi ich genami. W każdym odcinku przewodu pokarmowego, znajduje się inna liczba oraz rodzaj bakterii, z czego ponad 70% bytuje w jelicie grubym człowieka. Mikroorganizmy znajdujące się w jelitach nazywamy właśnie mikrobiotą jelitową. Nie można pominąć również tego, że według badań, liczba drobnoustrojów zasiedlających ludzki organizm przewyższa liczbę jego komórek aż 10 razy! Ważą one tyle, co nasz mózg. Wow! To między innymi dlatego nazywa się je nawet odrębnym „organem”.

Obrazek

👉 Kształtowanie mikrobioty jelitowej

Rozwój mikrobioty jelitowej zaczyna się już podczas życia płodowego, a znaczący wpływ na jego kolonizację mają takie czynniki jak:

  • sposób porodu (naturalny/cesarskie cięcie),
    • najbardziej korzystny dla zdrowia i mikrobiomu dziecka jest poród naturalny, ponieważ w jego trakcie dochodzi do zasiedlenia płodu przez fizjologiczną mikrobiotę pochwy matki, a nie przez bakterie personelu szpitalnego, czy nawet szczepy pochodzenia szpitalnego
  • sposób karmienia (naturalne/stosowanie mieszanek mlekozastępczych) oraz rozszerzanie diety dziecka aż do 2,5 roku życia,
    • istotne jest, aby matka karmiła niemowlę swoim pokarmem, a nie mieszankami zastępczymi, ponieważ wraz z naturalnym pokarmem do organizmu dziecka przenikają prozdrowotne bakterie m.in. gatunki Lactobacillus oraz Bifidobacterium, które kształtują prawidłowe zdrowie niemowlęcia
  • późniejszy sposób żywienia (dieta),
  • przyjmowanie różnego rodzaju leków, w tym antybiotykoterapii, czy tzw. NLPZ (niesteroidowe leki przeciwzapalne)
  • przebyte choroby,
  • miejsce w którym żyjemy,
  • wiek,
  • utrzymywany poziom higieny
    • nadmierna higienizacja życia i zmniejszenie naturalnego kontaktu dzieci z drobnoustrojami, a także nadużywanie antybiotyków zarówno przez matkę jak i dziecko, może prowadzić do poważnych zaburzeń mikrobioty. 

Dla zdrowia człowieka ważnym jest, aby stworzyć i utrzymać stan tzw. eubiozy, czyli równowagi, prawidłowej struktury mikrobioty jelitowej - takiej, w której przewagę będą stanowić bakterie o działaniu prozdrowotnym, wywołujące korzystny wpływ na organizm. 

❓ Jaką rolę pełni mikrobiota jelitowa?

Funkcja mikrobioty jelitowej jest bardzo rozległa. Obecnie wiadomo już, że nie uczestniczy tylko w procesach trawienia i wchłaniania substancji pokarmowych, ale odpowiada za szereg innych, zróżnicowanych mechanizmów, między innymi za

  • dojrzewanie układu odpornościowego,
  • ochronę przed infekcjami przewodu pokarmowego,
  • wspomaganie trawienia włókien pokarmowych (w tym skrobi opornej) oraz długołańcuchowych węglowodanów,
  • rozkładanie niektórych leków oraz potencjalnych czynników rakotwórczych,
  • produkuje także krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFAs, np. kwas masłowy wykazujący działanie przeciwzapalnye) i witaminy m.in. witaminę K i witaminy z grupy B (B1, B6, B12, kwas foliowy). utrzymanie prawidłowego działania centralnego układu nerwowego i kształtowania funkcji poznawczych, a także syntezy serotoniny (tzw. hormonu szczęścia). 

Jeżeli nie zadbamy o jej prawidłowy rozwój, może dojść do nieprawidłowego ukształtowania układu immunologicznego, wskutek czego pojawiać się będą alergie oraz nietolerancje. Nie można także zapomnieć, że prawidłowy stan mikrobioty jelitowej to większa odporność organizmu na stres! 

👀 Dysbioza - zaburzenie równowagi mikrobioty jelitowej

Dysbioza to nic innego jak zaburzenie równowagi mikrobioty jelitowej, a dokładniej dysproporcja w jej składzie oraz zaburzenia funkcjonowania drobnoustrojów zasiedlających nasz organizm. Jest to znaczne zubożenie mikroorganizmów bytujących w naszych jelitach, a jak wiadomo, aby utrzymać dobry stan zdrowia, genetyczne zróżnicowanie mikrobiomu powinno być jak największe. Liczne badania potwierdzają, że dysbioza jelit ma swoją rolę (i to nie małą!) w patogenezie wielu dolegliwości, w tym:

  • nieswoistych chorób zapalnych jelit (IBS), 
  • zespołu jelita nadwrażliwego (IBS), 
  • alergii i nietolerancji, 
  • cukrzycy, 
  • otyłości, 
  • miażdżycy, 
  • atopowego zapalenia skóry, choroby Hashimoto, bielactwa i innych chorób o podłożu autoimmunologicznym (czyli takim, w którym układ odpornościowy atakuje nasze własne komórki, tkanki, organy).

Brak równowagi bakteryjnej w jelicie może także mieć związek z rozwojem chorób neurodegeneracyjnych, autyzmu, schizofrenii, a nawet depresji.

❓ Co powoduje dysbiozę? Cały nasz styl życia…i nie tylko!

Niezwykle istotny jest nasz sposób odżywiania (między innymi ilość błonnika w diecie - im mniej, tym bardziej zubożamy mikrobiotę), częstość i rodzaj stosowanej antybiotykoterapii, przyjmowane leki (w szczególności inhibitory pompy protonowej tzw. IPP, które lekarze z reguły przepisują na refluks, zgagę, nadmierne odbijanie po posiłkach; wspomniane NLPZ, leki antydepresyjne…), ale też stopień narażenia organizmu na stres, spożycie alkoholu oraz poziom utrzymywanej higieny.

Z powodu nasilających się zaburzeń mikrobioty jelitowej i coraz częstszych doniesień i wyników badań na temat jej istotności w prawidłowym funkcjonowaniu całego ludzkiego organizmu, ogromną popularność zyskały w ostatnich latach preparaty probiotyczne, a wraz z nimi także prebiotyki i jeszcze nie aż tak popularne - synbiotyki. Spokojnie, już tłumaczę czym się one różnią i o co chodzi w tej całej probiotykoterapii, która stała się ostatnio stałym elementem suplementacji wielu z nas.

👉 Probiotyk - greckie pro bios czyli  „dla życia”

Probiotyki definiowane są jako „żywe drobnoustroje, które podawane w odpowiednich ilościach, wywierają korzystny efekt zdrowotny na organizm gospodarza”. Głównie są to bakterie kwasu mlekowego, jak Lactobacillus, czy Streptococcus oraz drożdżaki Saccharomyces boulardii. Szczep, aby mógł być uznany za probiotyczny, musi wykazywać szereg udokumentowanych klinicznie korzyści zdrowotnych i są to efekty zdrowotne, które pojawiły się przy konkretnie testowanej dawce, co oznacza, że zastosowanie mniejszej dawki niż wskazana w badaniu, czy potem na opakowaniu preparatu probiotycznego może nie przynieść nam pożądanych efektów zdrowotnych. Dlatego w stymulującym działaniu probiotyku bardzo ważny jest też właśnie dobór odpowiedniej dawki. Dodatkowo, działanie probiotyczne może odnosić się zawsze tylko do jednego testowanego szczepu, nie do gatunku, rodzaju lub do ogółu bakterii mlekowych! Niezwykle istotna jest również długoterminowość podawania probiotyku, tak aby liczba korzystnych bakterii utrzymywała się w organizmie przez dłuższy czas. Przyjmując probiotyk jednorazowo nie spodziewajmy się zauważalnych efektów!

Probiotyki zawarte w preparatach farmaceutycznych muszą być odpowiednio oznakowane tzn. na opakowaniu my jako konsumenci, powinniśmy szukać pełnej, 3- członowej nazwy zawierającej informacje o rodzaju, gatunku oraz szczepie zawartych w nim bakterii bądź drożdży. Producenci powinni także zamieścić informację odnośnie zalecanej dawki do spożycia (ale o tym i wielu innych aspektach przeczytasz dalej!).

Obrazek

pch.vector - zdjęcie drugie (oznaczenie autora wskazane)

👀 Gdzie znajdę probiotyki?

Oprócz preparatów farmaceutycznych, które na rynku dostępne są powszechnie w postaci tabletek, kapsułek, czy saszetek, probiotyki możemy spotkać między innymi w przetworach mlecznych (jogurty naturalne, kefiry, lody), ale także w kiszonkach (ogórki kiszone, kapusta kiszona), w piwie, winie, a nawet w czekoladach! 

💪 Wpływ probiotyków na zdrowie

Probiotyki wpływają pozytywnie na czas pasażu jelitowego (jak długo treść pokarmowa przechodzi przez całą długość jelit) i zapewniają prawidłowy rozwój mikroflory zasiedlającej organizm człowieka. Ich rolą jest odbudowa niedoborów oraz zaburzonej równowagi w mikrobiomie jelitowym i zapewnienie odpowiedniej ochrony. Mają korzystny wpływ na układ immunologiczny, a także mają zdolność produkowania substancji, które hamują namnażanie patogennych drobnoustrojów, jednocześnie konkurując z nimi o „miejsce” w naszym przewodzie pokarmowym i wzmacniając barierę jelitową, dzięki której ewentualne toksyny nie dostają się do pozostałych części organizmu. Korzystne zmiany, jakie zachodzą w organizmie pod wpływem probiotyków to m.in. zwiększenie liczby korzystnych mikroorganizmów wchodzących w skład mikrobioty jelitowej, a u osobników chorych zmniejszenie ilości szkodliwych bakterii i przywrócenie równowagi między szczepami bakteryjnym.

⚙ Mechanizm działania probiotyków

Wśród wszystkich dobroczynnych działań probiotyków, wyróżniamy 3 mechanizmy ich działania:

-powszechne (oznacza to, że wiele probiotyków ma takie cechy): wytwarzanie SCFAs, stabilizacja równowagi mikrobioty, konkurencja z mikroorganizmami patogennymi (takimi, które mając niekorzystny wpływ na nasze zdrowie),

-częste (oznacza to, że poszczególne gatunki mają te cechy): produkcja witamin, metabolizm soli kwasów żółciowych, neutralizacja czynników rakotwórczych (karcynogenów), czyli takich czynników, które poprzez mutację materiału genetycznego, przyczyniają się do rozwoju choroby nowotworowej ,

- rzadkie (oznacza to, że poszczególne szczepy mają takie cechy): wpływ na odpowiedź układu odpornościowego, oddziaływanie na układ hormonalny i nerwowy.

🏥Przykładowe właściwości poszczególnych szczepów, które spotkasz w aptece

Obrazek
  • Lactobacillus rhamnosus GG - może skrócić przebieg zakażenia rotawirusem wywołującym biegunkę, biegunkę podróżnych i biegunkę poantybiotykową
  • Lactobacillus casei - zmniejsza nasilenie i czas trwania biegunki. Stymuluje układ odpornościowy jelit, łagodzi objawy choroby Leśniowskiego-Crohna i ma silne właściwości przeciwdrobnoustrojowe
  • Lactobacillus acidophilus - wydziela kwas mlekowy, który obniża pH treści jelitowej i pomaga hamować rozwój inwazyjnych patogenów, takich jak Salmonella spp. lub szczepy Escherichia coli. Obniża poziom cholesterolu w surowicy krwi
  • Bifidobcaterium infantis - zapobiega biegunkom i zaparciom
  • Bifidobacterium breve - aktywuje humoralny układ odpornościowy 
  • Bifidobacterium animalis  - normalizuje ruchliwość jelit osób z zaparciami. Zmniejsza ryzyko ostrej biegunki u dzieci i dorosłych
  • Saccharomyces cerevisiae Boulardi - zapobiega biegunce podróżnych i rozwojowi zapalenia okrężnicy oraz zapaleniu jelit pochodzenia patogennego. Zmniejsza ryzyko i czas trwania biegunki związanej z antybiotykami

❓ W jakich sytuacjach probiotyki okazują się być szczególnie pomocne?

  • Leczenie ostrej biegunki infekcyjnej u dzieci
  • Skracanie czasu trwania biegunki u dorosłych o 1 dzień
  • Zapobieganie biegunce związanej ze stosowaniem antybiotyków u dorosłych i u dzieci (Saccharomyces boulardii oraz Lactobacillus rhamnosus GG)
  • Leczenie zakażenia Helicobacter pylori - poprawa tolerancji leczenia, mniej działań niepożądanych przy stosowaniu antybiotyków (S. boulardii)
  • Łagodzenie przebiegu zespołu jelita nadwrażliwego - zmniejszenie nasilenia objawów, wzdęcia, gazów jelitowych, mniej dolegliwości bólowych (Bifidobacterium infantis 35624 i Lactobacillus plantarum 299v, a u dzieci — Lactobacillus GG)
  • Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) - nieswoista choroba zapalna jelit - szybsza odpowiedź i utrzymanie remisji choroby (VSL#3)
Obrazek

🥛 Nietolerancja laktozy? Probiotyk na ratunek!

Z roku na rok coraz więcej osób boryka się z nietolerancją laktozy (dwucukru mlecznego zawartego w produktach mlecznych, w największej ilości w mleku tj. 4,7 mg/100 ml, jogurcie tj. 4,6mg/100ml). Obecnie blisko 70% osób dorosłych wykazuje pewien stopień jej nietolerancji, a w Polsce jest to blisko 1/4 populacji.

❓ Skąd bierze się nietolerancja laktozy?

Pojawia się ona ze względu na niski poziom laktazy jelitowej – enzymu rozkładającego laktozę. Przyczyny niskiego poziomu laktazy są różne, zależne m.in. od wieku, genów czy narodowości, jednak dolegliwości z tym związane mogą być bardzo uciążliwe (biegunki, bóle brzucha, wzdęcia, przelewanie w jamie brzusznej, nudności). 

Co ciekawe, osoby z tą nietolerancją znacznie lepiej tolerują jogurt niż mleko i są w stanie spożyć jego większe ilości bez pojawienia się przykrych objawów. Czemu? Jednym z wyjaśnień jest zawartość w jogurcie probiotycznych bakterii kwasu mlekowego Lactobacillus delbrueckii var. bulgaricus, ale też Streptococcus thermophilus, wytwarzających enzym (beta-galaktozydaza). Dzięki nim laktoza w jogurcie jest częściowo rozkładana w procesie produkcji jogurtu, a po jego spożyciu bakterie te dalej działają, wspomagając pracę układu pokarmowego

Uwaga! Stosowanie probiotyków nie jest zalecane u osób z obniżoną odpornością, jak pacjenci przyjmujący kortykosteroidy bądź inne leki immunosupresyjne (czyli hamujące funkcje układu odpornościowego). Nie są także wskazane osobom po przeszczepie oraz pacjentom onkologicznym poddawanym chemioterapii. Ostatnią grupą są pacjenci ze sztucznymi zastawkami - oni także nie powinni sięgać po probiotyki.

👀 Masz nietolerancję histaminy? Uważaj na probiotyki!

Tak jak w przypadku laktozy, coraz więcej osób diagnozowanych jest w związku z nietolerancją innego związku - histaminy. Jest to amina biogenna występująca w wielu komórkach organizmu i pełniąca szereg funkcji. 

👉 Skąd bierze się nietolerancja histaminy?

Amina biogenna występuje w wielu produktach spożywczych, a rozkładana jest przy udziale enzymu o skomplikowanej nazwie diaminooksydaza (w laboratoriach znajdziecie ją także pod skrótem DAO). Jest wytwarzany w jelitach, i jeśli doprowadzimy do poważnej dysbiozy, stanu zapalnego, SIBO, bądź innych zaburzeń funkcjonowania jelit, mamy duże prawdopodobieństwo, że DAO przestanie być produkowane w takich ilościach, w jakich powinno, a to wywoła szereg dolegliwości i tzw. nietolerancję histaminy. Pacjenci, których dotknęła ta jednostka poszukują różnorodnych rozwiązań, w tym w postaci probiotykoterapii, która usprawniłaby trawienie histaminy w ich organizmie, niemniej często tylko pogarszają swój stan zdrowia. 

Czemu? Ponieważ szczepy bakteryjne, w tym bakterie kwasu mlekowego takie jak Lactobacillus reuteri, Lactobacillus casei, Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus, posiadają zdolność wytwarzania dodatkowych ilości histaminy! Jest to niezwykle niekorzystne dla osób już zmagających się z jej nietolerancją ponieważ każda dodatkowa ilość tej aminy biogennej nasila objawy…jak dotąd wyodrębniono kilka gatunków bakterii, które mają zdolność rozkładu histaminy, takich które produkują deficytową diaminooksydazę, niemniej potrzebne są kolejne badania, które potwierdzą i jednoznacznie wskażą, które szczepy możemy suplementować, a których definitywnie powinniśmy unikać. Mikroorganizmy, bezpieczne dla osób z nietolerancją histaminy to:  Lactobacillus plantarum, Lacotbacillus rhamnosus, Bifidobacterium infantis, Bifidobacterium lactis, Bifidobacterium longum.

🔍 Szukasz probiotyku? Patrz na SZCZEP!

W wyborze odpowiedniego probiotyku może i powinien pomóc nam lekarz, dietetyk lub farmaceuta. Nie róbmy tego na własną rękę, ponieważ możemy dorobić się dodatkowych skutków ubocznych, takich jak skurcze, gazy i wzdęcia oraz biegunki. Ważnym jest, aby dobrać probiotyk do swojego stanu zdrowia i potrzeb i chcąc uzyskać określone efekty, należy zwrócić szczególną uwagę na wybierany szczep, ponieważ większość właściwości, których poszukujemy w probiotykach, jest właśnie szczepozależnych, czyli -  nie wystarczy, że będzie to Bifidobacterium albo Lactobacillus, ponieważ do tego rodzaju zaliczamy bardzo wiele różnorodnych szczepów. Musimy wybrać szczep bakterii,, który został dokładnie przebadany pod kątem pożądanego przez nas działania i udowodniono jego korzystny wpływ w tym zakresie, np. łagodzenie biegunek poinfekcyjnych i zapobieganie biegunkom podróżnych - Saccharomyces boulardii CNCM I745 (mamy tutaj rodzaj: Saccharomyces, gatunek: boulardii, szczep: CNCM I-745), a potem dobrać jego odpowiednią dawkę.

❓ Jednoszczepowy czy wieloszczepowy?

Poszukując probiotyku, możemy zauważyć, że w niektórych z nich znajduje się tylko jeden szczep bakterii, a w innych jest ich znacznie więcej, np. siedem lub nawet dziewięć. 

👉 Czy więcej oznacza lepiej?

Nie zawsze. Pamiętaj, że aby takie wieloskładnikowe preparaty przyniosły efekt, ich wspólne działanie również powinno zostać poparte wiarygodnymi badaniami klinicznymi. To ważne, aby efekt zdrowotny udowodniono bezpośrednio dla tej mieszanki bakterii, którą trzymamy w ręce, ponieważ tak jak i ludzie, tam samo bakterie mogą się ze sobą „dogadywać” lub też nie, a wręcz mogą nawet udaremniać działania innych, jeśli nie będą za nimi przepadać. A nam zależy na współpracy między bakteriami (tak samo jak i w zespole), bo przecież to właśnie wtedy możemy osiągnąć upragniony efekt (zrealizować projekt). Zgodzisz się ze mną? ;)

👀 Ile, jak i jak długo powinno się przyjmować probiotyk?

Niestety nie istnieją żadne ogólne zasady dawkowania probiotyków. W zależności od stanu zdrowia, od rodzaju probiotyku i udowodnionego dla określonej dawki działania, zaleca się przyjmowanie innych, szczegółowo określonych ilości takiego preparatu. 

Pora dnia nie ma aż takiego znaczenia, ale probiotyki powinno przyjmować się wraz z posiłkiem, ponieważ bakterie lepiej funkcjonują w wyższym pH żołądka. 

Obrazek

Warto zapamiętać, że okres 7 dni czy nawet 2 tygodni, które otrzymujesz w zaleceniach od swojego lekarza, dotyczących wsparcia probiotykiem to zdecydowanie ZA KRÓTKO. Zaleca się, aby probiotykoterapię kontynuować przynajmniej 1-3 tygodni po zakończeniu stosowania antybiotyku, w tym bardzo istotna jest jej regularność!

🤔 Zanim zakupisz jakikolwiek probiotyk…

W praktyce lekarskiej coraz większą popularność zyskuje ocena jakościowa i ilościowa mikrobioty jelitowej, uzyskiwana dzięki analizom genetycznym oraz posiewom mikrobiologicznym. Sprawdza się ona m.in. u pacjentów z zaburzeniami funkcjonowania przewodu pokarmowego, w tym silnymi objawami żołądkowo-jelitowymi, u których istnieje nagląca potrzeba doboru odpowiedniego sposobu leczenia w tym właściwej, celowanej probiotykoterapii, ale może być ona przydatna również u osób, które zmagają się z jakimikolwiek zaburzeniami ze strony układu pokarmowego, które pogarszają ich samopoczucie i wywołują dyskomfort. Obecnie, istnieje szeroko dostępne badanie o nazwie KyberKompaktPro, które szczegółowo analizuje skład ilościowy i jakościowy drobnoustrojów zasiedlających nasz organizm. Jest to kompleksowe badanie mikrobioty jelit oraz grzybów w przewodzie pokarmowym, w którym możemy ocenić między innymi obecność lub brak szczepu toksynotwórczego Clostridium difficile odpowiadającego za większość biegunek pojawiających się wskutek antybiotykoterapii. Wskazuje nam ono, czy mamy wystarczającą ilość i różnorodność bakterii, które są nam przyjazne oraz ocenia występowanie drobnoustrojów, które mogą wywoływać dolegliwości. Oprócz tego, w celu dobrania najbardziej efektywnej probiotykoterapii, można także wykonać badanie kału.

Udowodniono, że jeśli dobierzemy odpowiednio zarówno dietę, jak i celowaną probiotykoterapię, która uwzględni probiotyki o potwierdzonym klinicznie działaniu, jesteśmy w stanie znacząco wesprzeć naszą mikrobiotę jelitową i poprawić swoje samopoczucie. 

👉 Synbiotyk 

Pozostał nam ostatni produkt, czyli synbiotyk. Jak się już zapewne domyślasz, synbiotyk to kombinacja probiotyku i prebiotyku, która wykazuje działanie synergistyczne (jedno wpływa pozytywnie na drugie i odwrotnie). Synbiotyki wpływają korzystnie na rozwój dobrych bakterii jelitowych oraz hamują rozrost patogennych mikroorganizmów. Udowodniono, że zmniejszają poziom cholesterolu we krwi oraz obniżają ciśnienie krwi. Używa się ich podczas leczenia pacjentów ze schorzeniami wątroby, a co bardzo przydatne na co dzień: poprawiają one wchłanianie wapnia (szczególnie przydatne u osób z ryzykiem rozwoju osteoporozy bądź w stanie osteopenii, który może przerodzić się w osteoporozę), magnezu (korzystne dla osób zmagających się z częstymi skurczami, czy kołataniami serca) oraz fosforu.

Podsumowanie

Mikrobiota jelitowa odgrywa bardzo istotną rolę w utrzymaniu dobrego stanu zdrowia człowieka. Wpływ na jej rozwój i dalszą równowagę ma wiele czynników, w tym nasza dieta. Niestety, dysbioza jelit i choroby powstające w efekcie zaburzenia stanu równowagi mikrobioty stają się coraz bardziej powszechne, a z pomocą przychodzi probiotykoterapia. Jest to dość nowa dziedzina i mimo że obecnie stała się bardzo popularna i wielu z nas próbuje przyjmować probiotyki nawet profilaktycznie, to dobór odpowiednich mikroorganizmów oraz dawki jest bardzo istotny i należy do kompetencji lekarza, dietetyka, bądź innego specjalisty. Nie rozpoczynajmy suplementacji na własną rękę i nie bójmy się prosić o pomoc. Suplementacja probiotykami ma coraz szersze zastosowanie i wykazuje coraz większą skuteczność, więc jest obiecującym obiektem badań, niemniej tak jak i farmakoterapia, ma pewne zasady i granice bezpieczeństwa, których powinniśmy przestrzegać. Pamiętaj, aby przed włączeniem do swojej diety probiotyku, skonsultować się ze specjalistą, wykonać ewentualne badania i przestrzegać zaleceń, a jeśli Twój układ pokarmowy i cały organizm funkcjonuje bez szwanku, zadbaj o jak największą ilość warzyw i owoców oraz pełnoziarnistych produktów zbożowych w diecie, dostarczaj bakteriom dużo prebiotycznych substancji i dbaj o nie, a one odwdzięczą Ci się długimi latami w dobrym zdrowiu!

Bibliografia: 

  • Skrzydło-Radomańska B., Wronecki J.: Czy mikrobiotę jelitową można skutecznie modyfikować? Gastroenterologia Kliniczna 2018;10(4):123-134.
  • Gałęcka M, Basińska A.M., Bartnicka A.: Znaczenie mikrobioty jelitowej  w kształtowaniu zdrowia człowieka  — implikacje w praktyce lekarza rodzinnego. Forum Medycyny Rodzinnej 2018, 12, 2, 50–59 
  • Mirosława Gałęcka: Zalety, dawkowanie oraz ich działanie na Twój organizm, Instytut Mikroekologii 2017
  • Boyanova L., Mitov I.: Coadministration of probiotics with antibiotics: why, when and for how long? Expert Review of Anti-Infective Therapy 2012 , 10(4), 407–409
  • Stavropoulou E., Bezirtzoglou E.: Probiotics in Medicine: a long debate. Frontiers in Immunology 2020, 11:2192
  • Śliżewska K., Nowak A., Barczyńska R., Libudzisz Z.: Prebiotyki - definicja, właściwości i zastosowanie w przemyśle. ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość 2013, 1 (86), 5 – 20
  • Mojka K: Probiotyki, prebiotyki i synbiotyki – charakterystyka i funkcje. Problemy Higieny Epidemiologii 2014, 95(3): 541-549
  • Nowak A., Śliżewska K., Libudzisz Z.: Probiotyki - historia i mechanizmy działania. ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość 2010, 4 (71), 5 – 19
  • Figueroa-González I., Quijano G., Ramírez G., Cruz-Guerrero A.: Probiotics and prebiotics-perspectives and challenges. Journal of the Science of Food and Agriculture 2011, 91(8), 1341–1348
  • Kieran M. Tuohy, Hollie M. Probert, Chris W. Smejkal, Glann R. Gibson: Using probiotics and prebiotics to improve gut health. DDT 2003, 8, 15

Zamów sobie jedzenie! Zobacz jak działam
 Magdalena Ziółek

Magdalena Ziółek

Absolwentka studiów wyższych w Warszawie. Autorka bloga Jemy z Głową (www.jemyzglowa.com). Dietetyk kliniczny z pasji do dobrego jedzenia i zamiłowania do zdrowia. W szczególności interesują ją choroby przewodu pokarmowego oraz zaburzenia funkcji tarczycy. Na co dzień współpracuje z pacjentami z zaburzeniami  żołądkowo-jelitowymi (m.in. stanami zapalnymi jelit, zespołem jelita drażliwego, chorobą refleksową przełyku) oraz chorobami tarczycy jak choroba Hashimoto, niedoczynność/nadczynność tarczycy, a także chorobami autoimmunologicznymi, alergiami i nietolerancjami oraz insulinoopornością i zespołem policystycznych jajników (PCOS). Każdego pacjenta obejmuje całościową, spersonalizowaną opieką, pracuje w sposób holistyczny oraz zdroworozsądkowy w myśl zasady „jem wszystko, ale z głową” opierając się na zasadach EBM (wiedza oparta na faktach). Prowadzi media społecznościowe pod nazwą Jemy z głową, fascynuje ją psychologia, potęga diety przeciwzapalnej i egzotyka.

Instagram: https://www.instagram.com/jemyzglowa/

Facebook: https://www.facebook.com/jemyzglowa

Blog: https://jemyzglowa.pl

Powrót do listy wpisów